Badanie EEG – co to jest i na czym polega badanie w diagnostyce padaczki

EEG jest ważnym, a może nawet najważniejszym badaniem w rozpoznaniu chorób układu nerwowego (szczególnie epilepsji), pozwalającym zobaczyć pełniejszy obraz pacjenta i jego dolegliwości. Ale trzeba pamiętać, że chociaż cenna i bardzo pomocna nie stawia diagnozy za lekarza, a jedynie pomaga rozstrzygać wątpliwości. Dlatego tak ważne jest nie tylko samo wykonanie badania, ale to kto, gdzie i w jaki sposób wykona choremu badanie.

Elektroencefalografia – wskazania do wykonania

Badanie EEG (elektroencefalografia) jest jednym z badań wykonywanych w diagnostyce epilepsji i polega na badaniu czynności bioelektrycznej czynności mózgu. Neurony w naszym mózgu cały czas pracują, przesyłając między sobą impulsy elektryczne, skutkiem czego przez mózg w różnych kierunkach przebiega prąd elektryczny. Podczas badania elektroencefalograf mierzy napięcie między elektrodami, wzmacnia je i wyrysowuje w postaci ciągłych, sinusoidalnych linii, na podstawie których specjalista ocenia, czy funkcjonowanie mózgu jest prawidłowe.

U chorego na epilepsję wyładowania w mózgu przebiegają gwałtownie, z dużo większą siłą i częstotliwością niż zwykła czynność. Na podstawie zapisu epileptolog może też wywnioskować, czy napady są uogólnione czy ogniskowe, a jeśli są ogniskowe, to w jakiej części mózgu się zaczynają.

Ponadto wskazania do wykonania tego badania obejmują takie zaburzenia jak bóle głowy, omdlenia, postępujące problemy z pamięcią, czy zaburzenia wzroku. Dzięki badaniu EEG można również określić typ śpiączki, a także z powodzeniem ocenić stan zdrowia pacjentów z guzami mózgu.

Przebieg badania EEG głowy

Elektroencefalografia jest badaniem całkowicie nieinwazyjnym i bezbolesnym. Pomiaru dokonuje się za pomocą elektrod rozmieszczonych w odpowiednich miejscach na głowie (m.in. przy płacie ciemieniowym i potylicznym), które będą rejestrować zmiany potencjału elektrycznego pochodzące od aktywności neuronów kory mózgowej.

Aby badanie było jak najbardziej miarodajne, elektrody muszą być równomiernie i we właściwych miejscach ułożone na głowie (w układzie tzw. międzynarodowego systemu „10-20”), tak by powstał rodzaj specjalnego czepka, który zakłada się na głowę. Dla jakości badania ważne jest, aby maksymalnie dokładnie przylegały do skóry głowy. Samo badanie trwa około 20-30 minut. Bezpośrednio po nim pacjent może powrócić do normalnej aktywności.

EEG wideometryczne

Chociaż zapis wyniku jest cenną wskazówką w rozpoznaniu epilepsji, żadne testy nie zastąpią wiedzy i doświadczenia lekarza. Dla prawidłowej diagnozy epileptolog musi wiedzieć, co się dzieje z chorym podczas napadów. Ważne są wszystkie szczegóły: w którą stronę przekręci głowę, w którą „uciekają” gałki oczne, gdzie występują drgawki napadowe itd. Wideometryczne badanie pozwala lekarzowi zobaczyć pacjenta w tym kluczowym dla rozpoznania choroby momencie. Badanie wykonuje się w warunkach specjalnie przygotowanej pracowni.

Pacjenta podłącza się na stałe do elektroencefalografu, włącza kamerę i czeka na napad padaczkowy. Czasem trzeba poczekać kilka dni, ale kiedy już dojdzie do napadu, lekarz otrzymuje najpełniejszą możliwą informację – zapis aktywności bioelektrycznej mózgu zsynchronizowany z reakcjami chorego. Prowokowanie napadów w celach diagnostycznych ma jednak swoich krytyków, gdyż takie napady są z reguły rozleglejsze i bardziej gwałtowne niż te, które występują samoistnie. Jeżeli jednak wyniki zinterpretuje doświadczony lekarz, uzyskamy wgląd w subtelne szczegóły napadu skorelowane sekunda po sekundzie z zapisem EEG.

Zapis EEG – prawidłowa interpretacja wyników

Badanie to jest nieocenionym narzędziem do badania aktywności mózgu i jego funkcji, ale trzeba pamiętać, że ma znaczenie pomocnicze, nie rozstrzygające. Epileptolog powinien zlecać je dopiero po przeprowadzeniu wywiadu, który dał mu mocne podstawy do podejrzenia epilepsji, a samo badanie ma potwierdzić ją samą oraz jej typ. Wynik nie stawia diagnozy za lekarza, ale pomaga rozstrzygać wątpliwości.

Według dr. Piotra Zwolińskiego EEG jest badaniem, w którym można liczyć się z wystąpieniem nieprawidłowości, chyba że się one wyraźnie powtarzają i jesteśmy co do tego pewni. Budowanie szczególnie złej diagnozy na jednorazowym incydencie, jednej niewielkiej, zaobserwowanej jednorazowo nieprawidłowości w zapisie wyniku, jest dużym błędem, niestety często obserwowanym w wykrywaniu i leczeniu zaburzeń mózgu człowieka, a także centralnego i ośrodkowego układu nerwowego

Złota zasada, którą kieruje się dr Zwoliński, interpretując wynik badania brzmi: EEG jest badaniem niesłychanie czułym i tyleż samo niespecyficznym. Dodatkowo u wielu całkowicie zdrowych osób badanie pokaże nieprawidłowy zapis, a jednocześnie jest wiele osób z ciężką formą epilepsji, które między napadami mają pełną normalizację zapisu, bez śladów anomalii.

Dlatego interpretację wyniku zawsze odnosi się do konkretnego chorego, sytuacji klinicznej i rozpatruje w zestawieniu z innymi badaniami, które zostały wykonane, i dopiero wyciąga się wnioski. Oznacza to, że prawidłowa interpretacja wyniku zależy od diagnosty, im bardziej doświadczonego, tym lepiej, bo jest to świetne badanie, ale tylko w rękach kogoś, kto wie, jak je właściwie analizować.

I to doświadczenie jest przy analizie wyników kluczowe. Żeby zostać uznanym przez Polskie Towarzystwo Neurofizjologii Klinicznej za specjalistę w dziedzinie, trzeba przeanalizować tysiące wyników. Mówiąc kolokwialnie: opatrzeć się z tematem. Dr Piotr Zwoliński ma doktorat z EEG, również z innowacyjnych metod cyfrowych tej formy diagnostyki, a także specjalizację w zakresie tzw. mapowania mózgu.

Pracownia EEG w Neurospherze to dwa nowoczesne cyfrowe aparaty i szeroka ekspertyza w zakresie badania pacjentów w różnym wieku i stanie. Ale przede wszystkim badanie wykonuje się tu, rozumiejąc całe podłoże neurofizjologiczne, co jest konieczne do właściwego zinterpretowania wyniku badania.

Badania EEG w Neurosphera

Czy prawidłowy wynik może wykluczyć epilepsję?

Podobnie jak uzyskanie potwierdzenia choroby, także wykluczenie epilepsji jedynie na podstawie wyniku EEG jest niemożliwe. Elektrody, które wychwytują fale mózgowe (fale alfa, beta, delta, czy fale theta), ich częstotliwość (Hz) oraz amplitudy, są odgrodzone od mózgu włosami, skórą, czaszką i oponami mózgowo-rdzeniowymi, przez co nie zawsze wychwytują słabe wyładowania.

Dzieje się tak zwłaszcza wtedy, gdy niewielkie ognisko zlokalizowane jest w głębokich strukturach mózgu, na przykład w płacie czołowym. Dochodzi wówczas do paradoksalnej sytuacji: elektroencefalograf rejestruje normalną pracę mózgu, a obserwujący chorego epileptolog nie ma wątpliwości, że patrzy na napad padaczkowy. Oprócz tego, w niektórych typach padaczki, funkcje mózgu w okresach między napadami się normalizują i zapis nie pokazuje żadnych patologii. Uważa się, że badanie wykonane między napadami pokazuje zaburzenia u około 40% chorych z klinicznie rozpoznaną padaczką. Badanie powtórzone kilkakrotnie, zwiększa ten odsetek do 60%.

Badanie EEG u dzieci

W Polsce częstą praktyką jest badanie EEG wykonywane u dzieci podczas snu. Wynika to przede wszystkim z wygody takiego rozwiązania: dziecko śpi, więc jest spokojne, nie stawia oporu podczas zakładania elektrod. Ale nie mówimy tu o śnie nocnym, w naturalnym cyklu fizjologicznym pacjenta. Ze względów czysto organizacyjnych (godziny pracy centrum medycznego) badanie nie może być wykonane w nocy, więc rodzice proszeni są o „przetrzymanie” dziecka aż do czasu badania, co oznacza czasem nawet kilkadziesiąt godzin bez snu. Dr Piotr Zwoliński jest zdecydowanym przeciwnikiem tej metody.

Żeby uzyskać senność u dziecka w czasie dnia, stosuje się tzw. deprywację snu, polegającą po prostu na zmuszaniu dziecka do niespania, wybudzaniu go kilka czy kilkanaście razy w ciągu doby. Poza oczywistą niedogodnością zaburzenia snu to niesłychanie silny czynnik wywołujący napad. W nienaturalnych warunkach mózg jest sprowokowany do nienaturalnych zachowań.

W Neurospherze badanie EEG u dzieci wykonywane jest w warunkach nieprowokowanych. Dziecko nie musi być przygotowane w jakiś specjalny sposób, po prostu przychodzi z rodzicem na umówioną godzinę. Mamy doskonale przeszkolonego, doświadczonego technika, który wyśmienicie radzi sobie z dziećmi w różnym wieku i w różnym stanie zdrowia. Badanie wykonane w czuwaniu jest dla specjalistów z Neurosphery wystarczająco informatywne.

Czy badanie EEG jest szkodliwe?

Badanie jest nieinwazyjne i całkowicie bezpieczne, dlatego jako cenna metoda diagnostyczna można je wielokrotnie powtarzać. Wykorzystujemy badanie nie tylko do rozpoznania padaczki, ale zalecamy je też w trakcie leczenia. Dzięki niemu możemy obserwować, czy zapis zmienił się pod wpływem terapii lub czy pod wpływem leków czynność mózgu została zmodyfikowana. EEG jest niezwykle przydatnym narzędziem, ale nie zastąpi badania klinicznego wykonanego przez doświadczonego epileptologa.

Jak przygotować się do badania EEG?

Powszechnie mówi się, że przygotowanie do badania EEG może być uciążliwe, ponieważ dzień przed badaniem należy umyć włosy, zjeść lekkostrawny posiłek, czy unikać napojów zawierających kofeinę. W Neurospherze przeprowadzamy badanie EEG w nowoczesny, całkowicie nieobciążający sposób. Nie ma warunków wstępnych, żadnych przygotowań, nakazów, zakazów, jak lekki posiłek czy mycie głowy specjalnymi płynami. Jedynym warunkiem jest obecność pacjenta.

Standardowe badanie wykonujemy w czuwaniu, bo jest ono odpowiednio ilustratywne i pozwala dobrze przeanalizować wynik doświadczonemu diagnoście. Zapis snu jest dużo bardziej mylący, bo we śnie fizjologicznie występują elementy łudząco przypominające elementy ostre, które mogą być zinterpretowane błędnie jako wyładowania padaczkowe.

Oczywiście, jeśli jest specjalne zalecenie kliniczne, modyfikujemy sposób przeprowadzania badania i robimy je np. o specjalnej porze, dłużej czy w specjalnych warunkach. Dotyczy to np. podejrzenia padaczki odruchowej, którą prowokuje jakiś bodziec. Wówczas taki czynnik prowokujący wprowadzamy do badania, bo inaczej napad nie wystąpi. Jeśli zaś chory zgłasza, że cierpi na napady o jakiejś stałej nocnej porze, np. godzinę od momentu zaśnięcia, wtedy obserwujemy chorego właśnie w tym konkretnym przedziale czasowym, co oznacza badanie podczas snu. Stosujemy w tej sytuacji metodę badania wideometrycznego.

Pamiętajcie, że po rejestracji w naszym systemie Neuroterminal – możecie swobodnie umówić się na badanie i konsultacje w naszym Centrum Terapii Padaczki Neurosphera!

Blog O Padaczce

Zajrzyj do naszego bloga

Zobacz wszystkie wpisy
Alicja Lisowska - założycielka fundacji EPI-BOHATER

Mama epileptyczka: to się nie wyklucza. W rozmowie z Anną Alicją Lisowską

Chociaż epileptycy często słyszą o tym, z czego będą musieli zrezygnować w związku z chorobą, w świecie Anny Alicji Lisowskiej więcej jest możliwości niż ograniczeń. O diagnozie, planowaniu i przebiegu ciąży, porodzie oraz o radościach i obawach związanych z macierzyństwem
Czytaj więcej
Nowoczesna technologia a leczenie padaczki

Nowoczesna technologia a leczenie padaczki

Wraz z rozwojem technologii specjaliści zyskali nieocenione wsparcie w procesie prowadzenia terapii padaczki. Rozwój telemedycy...
Czytaj więcej

Antykoncepcja u kobiet z padaczką

Niektóre metody antykoncepcji mogą być mniej skuteczne w zapobieganiu ciąży u kobiet z epilepsją przyjmujących wybrane leki prz...
Czytaj więcej
Drgawki gorączkowe u dzieci

Drgawki gorączkowe u dzieci

Drgawki gorączkowe są łagodną postacią napadów padaczkowych występującą we wczesnym dzieciństwie, pojawiającą się w przebiegu o...
Czytaj więcej
close
Potrzebujesz więcej informacji?
Oddzwonimy do Ciebie!

    * Twój numer telefonu nie będzie wykorzystany w celach marketingowych lub przekazany dalej.
    Wyłącznie oddzwaniamy na podany numer telefonu.
    Zostaw numer
    oddzwonimy!